Wtorek, 15 września 2026
Imieniny: Nikodem, Marta, Katarzyna
Polityka Krajowa 05.08.2026 Wideo

200 nominacji asesorskich z kontrasygnatą premiera. Tusk: to koniec procederu łamania konstytucji

Premier Donald Tusk podpisał 200 nominacji asesorskich, kończąc spór o kontrasygnatę. Decyzja odblokowuje pracę sądów i pozwala rozpatrywać nawet 11 tys. spraw miesięcznie.
Wideo 200 nominacji asesorskich z kontrasygnatą premiera. Tusk: to koniec procederu łamania konstytucji

Przełom w sprawie asesorów: 200 nominacji z kontrasygnatą premiera

W środę 30 lipca 2025 roku premier Donald Tusk podpisał 200 dokumentów dotyczących nominacji asesorskich. To przełomowa decyzja, która kończy wielotygodniowy spór konstytucyjny między Kancelarią Premiera a Pałacem Prezydenckim. Prezydent Andrzej Duda wręczył wcześniej nominacje asesorom, ale nie dopełnił obowiązku uzyskania kontrasygnaty premiera, co – zgodnie z artykułem 144 Konstytucji – jest wymagane w przypadku aktów urzędowych niewymienionych wprost w ustawie zasadniczej.

Krajowa Rada Sądownictwa w stanowisku z 29 lipca jednoznacznie wskazała, że brak kontrasygnaty czyni nominacje nieważnymi. Prezesi sądów, do których trafiły dokumenty bez podpisu premiera, odesłali je do KRS, a ta przekazała je do Kancelarii Premiera. Donald Tusk, podpisując dokumenty, uzupełnił brakujący element, co – według prawników – czyni nominacje w pełni legalnymi i zgodnymi z konstytucją.

„Mamy do czynienia z niepotrzebnym, absurdalnym i groźnym zamachem na Konstytucję – po raz pierwszy w tak jawny i bardzo szkodliwy sposób, z bardzo złymi konsekwencjami dla asesorów, polskich sądów i tych, którzy czekają na ich orzeczenia”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że jego decyzja ma na celu ochronę obywateli przed chaosem prawnym. Gdyby nominacje pozostały bez kontrasygnaty, wszystkie orzeczenia wydane przez asesorów mogłyby zostać zakwestionowane i uznane za nieważne. To z kolei doprowadziłoby do paraliżu sądów i konieczności ponownego rozpatrywania tysięcy spraw.

11 tysięcy spraw miesięcznie – realne odciążenie sądów

Grupa 200 asesorów to znaczące wzmocnienie polskiego wymiaru sprawiedliwości. Asesorzy, choć nie są jeszcze sędziami, mają pełne prawo orzekania w pierwszej instancji, co pozwala im przejąć część obowiązków od zapracowanych sędziów. Według wyliczeń Kancelarii Premiera, każdy z asesorów może rozpatrywać średnio od 50 do 55 spraw miesięcznie, co w skali całego kraju daje imponującą liczbę 10–11 tysięcy spraw.

To szczególnie istotne w obliczu narastającego problemu przewlekłości postępowań sądowych. Polskie sądy borykają się z wielomiesięcznymi, a nawet wieloletnimi opóźnieniami, co dotyka zarówno obywateli, jak i przedsiębiorców. Nowi asesorzy – po ukończeniu szkolenia i pod okiem doświadczonych sędziów – będą mogli przejąć sprawy cywilne, rodzinne, a także karne, odciążając tym samym istniejące wydziały.

„Ta grupa 200 asesorów, gdyby została legalnie nominowana, mogłaby rozpatrywać miesięcznie od 10 do 11 tys. spraw, ponieważ asesorzy mogą orzekać, zanim zostaną sędziami. To orzekanie ma sens tylko wtedy, gdy jest legalne”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zwrócił uwagę, że jego poprzednicy – w tym wszyscy prezydenci po 1989 roku – zawsze przedstawiali dokumenty nominacyjne do kontrasygnaty. Andrzej Duda, jako jedyny, pominął ten obowiązek, co Tusk nazwał „kolejną próbą złamania Konstytucji na rzecz zmiany ustroju bez zmiany Konstytucji”.

Bezpieczeństwo energetyczne w czasie upałów – blackout nam nie grozi

Podczas tej samej konferencji prasowej premier odniósł się do sytuacji w polskiej elektroenergetyce. Mimo rekordowych temperatur, które w ostatnich dniach przekraczały 35 stopni Celsjusza, oraz ograniczeń w pracy części bloków elektrowni w Kozienicach i Połańcu (z powodu zbyt niskiego poziomu wody w rzekach używanych do chłodzenia), system energetyczny działa stabilnie. Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie planują uruchomienia okresu przywołania na rynku mocy, co oznacza, że nie ma konieczności sięgania po dodatkowe, rezerwowe jednostki wytwórcze.

Premier podkreślił, że Polska ma obecnie zdywersyfikowany miks energetyczny, w którym kluczową rolę odgrywają odnawialne źródła energii. W czasie upałów, gdy konwencjonalne elektrownie muszą ograniczać produkcję, fotowoltaika dostarcza rekordowe ilości energii – w szczycie nawet 12 GW, co stanowi około 30% zapotrzebowania krajowego. To właśnie rozwój OZE, w połączeniu z importem energii z Niemiec, Szwecji i Czech, zapewnia ciągłość dostaw.

„Mieliśmy dziś spotkanie, aby ocenić, czy istnieje ryzyko wystąpienia jakiejkolwiek formy blackoutu. Mimo rekordowych temperatur, których się spodziewamy, nie ma dziś zagrożenia blackoutem. Sytuacja jest pod kontrolą”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zaapelował jednak o dalsze inwestycje w energetykę, zwłaszcza w lądowe i morskie farmy wiatrowe. Jego zdaniem, tylko zrównoważony i zróżnicowany rynek energii zapewni stabilność sieci w długiej perspektywie, a także pozwoli uniknąć kryzysów w przyszłości.

Upały w Legnicy – pracodawcy muszą zadbać o pracowników

Fala upałów, która przetacza się przez całą Polskę, nie omija również Legnicy. W najbliższych dniach termometry w naszym mieście mogą wskazywać nawet 37 stopni Celsjusza, co stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia i życia, szczególnie osób pracujących na zewnątrz – na budowach, w rolnictwie czy w transporcie. Premier Donald Tusk przypomniał o rozporządzeniu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które określa maksymalną dopuszczalną temperaturę w miejscu pracy.

Zgodnie z przepisami, pracodawcy mają obowiązek zapewnić pracownikom bezpieczne warunki, a w przypadku przekroczenia 35 stopni – wstrzymać pracę w miejscach, gdzie nie można zapewnić odpowiedniej wentylacji czy napojów. Tusk przywołał tragiczny przykład z lipca, kiedy to w jednym z zakładów w Polsce doszło do zgonu pracownika w wyniku przegrzania organizmu. Ta sytuacja pokazuje, jak poważne konsekwencje może mieć lekceważenie zagrożeń związanych z wysokimi temperaturami.

„To nie są żarty. Mieliśmy do czynienia ze zgonem w czasie ostatniej fali upałów w lipcu w jednym z zakładów. Sprawa dotyczy prawie wszystkich w Polsce. My nie mamy za dużo doświadczeń z takimi temperaturami. To rozporządzenie będzie instruktażem, ale też zobowiązaniem dla pracodawców”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Lokalni pracodawcy z Legnicy i powiatu legnickiego powinni bezwzględnie zapoznać się z nowymi wytycznymi i dostosować do nich swoje zakłady pracy. W mieście działa wiele firm z sektora logistycznego, produkcyjnego i budowlanego, gdzie praca w upale jest szczególnie uciążliwa. Warto pamiętać, że za nieprzestrzeganie przepisów BHP grożą surowe kary finansowe, a w skrajnych przypadkach – odpowiedzialność karna.

Podsumowanie – co już wiemy?

  • 200 nominacji asesorskich podpisanych przez premiera 30 lipca 2025 r.
  • 10–11 tysięcy spraw miesięcznie – tyle mogą rozpatrywać nowi asesorzy.
  • 29 lipca – stanowisko KRS w sprawie kontrasygnaty.
  • Brak kontrasygnaty groził unieważnieniem wszystkich orzeczeń asesorów.
  • 12 GW – rekordowa moc fotowoltaiki w czasie upałów.
  • 35 stopni – maksymalna temperatura w miejscu pracy wg rozporządzenia MRPiPS.
  • Elektrownie w Kozienicach i Połańcu ograniczyły produkcję z powodu niskiego poziomu wody.
  • Polska importuje energię z Niemiec, Szwecji i Czech.

Decyzja premiera o podpisaniu nominacji asesorskich to krok, który przywraca ład konstytucyjny i daje nadzieję na przyspieszenie postępowań sądowych. W połączeniu z zapewnieniami o stabilności systemu energetycznego, rząd wysyła jasny sygnał, że mimo trudnej sytuacji pogodowej i politycznej, państwo działa sprawnie. Mieszkańcy Legnicy mogą czuć się bezpieczniej – zarówno w sądzie, jak i w miejscu pracy.