Premier Tusk: kryptowaluty, paliwa i weta prezydenta tworzą "ponurą całość". Rząd przyjął ustawę o nadzwyczajnych zyskach
1,6 mld zł strat i "magiczny trójkąt" premiera
Premier Donald Tusk odniósł się w ostrych słowach do publikacji, która ujawniła kulisy nieudanej transakcji zakupu wenezuelskiej ropy przez spółkę Orlen Trading Switzerland. Jak wynika z ustaleń, koncern miał stracić na tej operacji około 1,6 mld zł. Szef rządu nie ukrywał oburzenia, mówiąc o mechanizmie, w którym pojawiają się "dziwni pośrednicy" i przekazywanie pieniędzy bez gwarancji otrzymania surowca.
Zdaniem premiera cała sprawa nie jest odosobnionym incydentem, lecz elementem szerszego układu, który nazwał "magicznym trójkątem". W jego ocenie łączą się w nim trzy elementy: kryptowaluty, niejasne interesy na rynku paliw oraz polityczne zaplecze Prawa i Sprawiedliwości. Do tego dochodzą - jak podkreślił - konsekwentne blokady i weta ze strony prezydenta, które utrudniają rozliczenie tych spraw.
"Wszystko układa się w bardzo ponurą całość, bo oprócz tego magicznego trójkąta: kryptowaluty, brudne interesy na paliwach i PiS, dochodzą konsekwentne weta lub blokady ze strony Prezydenta"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier zwrócił uwagę, że skala opisanej sprawy jest bezprecedensowa. Jego zdaniem straty poniesione tylko w tym jednym przypadku sięgają miliardów złotych, a mechanizm, w którym uczestniczyły kryptowaluty, miał posłużyć do realizacji nieuczciwego interesu paliwowego.
Śledztwo pod osobistym nadzorem i zarzuty dla podejrzanych
Sprawa nie ogranicza się wyłącznie do politycznych deklaracji. Nad postępowaniami dotyczącymi spółki osobisty nadzór sprawuje Prokurator Generalny Waldemar Żurek. Część osób usłyszała już zarzuty, a niektórzy podejrzani ukrywają się przed wymiarem sprawiedliwości, między innymi w Dubaju.
Premier podkreślił, że obywatele mają pełne prawo do poznania prawdy o tych zdarzeniach. Zapowiedział, że informacje o postępach śledztwa będą sukcesywnie przekazywane opinii publicznej. W ten sposób rząd chce uniknąć wrażenia, że sprawa zostanie zamieciona pod dywan.
"Financial Times pisze o jednym z największych skandali w historii naszego kraju, a cały świat dowiaduje się o aferze Orlenu za czasów pana Obajtka. Straty państwa polskiego tylko w tej jednej sprawie to 1,6 mld zł. Okazuje się, że to właśnie kryptowaluty pomogły w realizacji brudnego interesu z paliwem. Dziwni pośrednicy, przekazanie pieniędzy bez gwarancji uzyskania paliwa"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Szef rządu odniósł się również do zachowań polityków opozycji oraz urzędników prezydenta, które - jak stwierdził - stały się teraz bardziej zrozumiałe. W jego ocenie nerwowe reakcje mogą wynikać z obawy przed ujawnieniem sieci powiązań, która przerosła zaangażowanych w nią ludzi.
Drugie podejście do podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych
Rada Ministrów po raz drugi przyjęła projekt ustawy przewidującej opodatkowanie nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Celem rozwiązania jest sfinansowanie działań osłonowych dla kierowców oraz ograniczenie skutków wzrostu cen paliw na stacjach. Premier zapewnił, że środki z podatku pozwolą po raz kolejny w tym roku obniżyć VAT i akcyzę na paliwa.
Pierwsza wersja projektu została zablokowana przez prezydenta Karola Nawrockiego, który nie złożył pod nim podpisu i skierował go do Trybunału Konstytucyjnego. Rząd zdecydował się więc na ponowne przyjęcie ustawy i skierowanie jej do ponownej oceny przez głowę państwa.
"Gwarantuję, że jeśli Prezydent wreszcie podpisze ponownie złożoną ustawę o nadzwyczajnych zyskach, natychmiast zrealizujemy kolejny etap CPN"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier zaapelował do prezydenta o podpisanie ustawy, argumentując, że koszty kryzysu paliwowego nie mogą być przerzucane na zwykłych obywateli. Wskazał, że Polacy nie odpowiadają za wojnę na Bliskim Wschodzie ani za politykę zagraniczną innych państw, a mimo to odczuwają skutki wzrostu cen paliw.
"Nikt już nie powinien mieć wątpliwości, że tę ustawę trzeba podpisać. To nie ludzie mają płacić za kryzys paliwowy, nie Polacy odpowiadają za wojnę na Bliskim Wschodzie. Nie mamy wpływu na politykę Donalda Trumpa, czy Putina"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Warto podkreślić, że spółka Orlen osiągnęła w pierwszym półroczu 2026 r. niemal 16 mld zł zysku netto, wobec niespełna 6 mld zł rok wcześniej. Tak wysokie wyniki koncernu w zestawieniu z planowanym podatkiem od nadzwyczajnych zysków mają uzasadniać sięgnięcie po dodatkowe środki na osłonę odbiorców.
Bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych: surowsze kary i utrata prawa jazdy
Podczas tego samego posiedzenia Rada Ministrów przyjęła projekt zaostrzający sankcje za wjazd na przejazdy kolejowe mimo czerwonego światła lub opuszczających się zapór i rogatek. Nowe przepisy mają przede wszystkim chronić życie i zdrowie uczestników ruchu.
Zgodnie z propozycją kierowcy, którzy nie zastosują się do sygnalizacji, mają między innymi automatycznie tracić prawo jazdy na trzy miesiące. W najpoważniejszych przypadkach takie zachowania będą mogły zostać zakwalifikowane jako przestępstwo, co oznacza znacznie surowsze konsekwencje niż dotychczasowe mandaty.
"Zdaję sobie sprawę, że praca kierowców, szczególnie ciężarówek, jest bardzo wymagająca i trudna, ale nie możemy ryzykować ludzkim życiem, więc będę apelował o szybkie przyjęcie także tego zaostrzenia przepisów. I mam nadzieję, że wszyscy rozumieją potrzebę tych przepisów"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Zmiany w prawie są odpowiedzią na narastający problem bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych oraz apele środowiska kolejowego. To także reakcja na niedawną katastrofę w Sokolnikach Suchych na Mazowszu, gdzie pociąg Intercity zderzył się z ciężarówką. W wypadku zginęła jedna osoba, a wiele zostało rannych.
Projekt zakłada również rozwiązania systemowe, które mają odstraszać kierowców od brawurowych zachowań. Automatyczna utrata uprawnień ma być orzekana bez konieczności długotrwałego postępowania sądowego, co zdaniem autorów przepisów znacząco zwiększy ich skuteczność.
Co to oznacza dla kierowców i mieszkańców Legnicy?
Dla mieszkańców Legnicy i całego regionu dolnośląskiego najważniejsze konsekwencje dotyczą dwóch obszarów: cen paliw oraz bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych. Wprowadzenie podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych może przełożyć się na czasowe obniżki VAT i akcyzy, co odczują wszyscy kierowcy tankujący na stacjach w mieście i okolicach.
Z kolei zaostrzenie kar za lekceważenie sygnalizacji na przejazdach kolejowych dotyczy bezpośrednio kierowców poruszających się po drogach powiatu legnickiego. W regionie znajduje się wiele przejazdów kolejowych, w tym na trasach w kierunku Chojnowa, Prochowic czy Złotoryi, gdzie ryzyko wypadków jest realne, zwłaszcza przy wzmożonym ruchu ciężarowym.
Dla lokalnych przedsiębiorców transportowych nowe przepisy oznaczają konieczność jeszcze większej dyscypliny w szkoleniu kierowców. Utrata prawa jazdy na trzy miesiące może sparaliżować działalność małych firm przewozowych, dlatego warto już teraz zadbać o przypomnienie pracownikom o zasadach bezpieczeństwa na przejazdach.
- 1,6 mld zł - szacowana strata Orlenu w sprawie zakupu wenezuelskiej ropy przez Orlen Trading Switzerland
- 230 mln dolarów - zaliczka wypłacona pośrednikowi na dostawy ropy, które w dużej mierze nie zostały zrealizowane
- 16 mld zł - zysk netto Orlenu w pierwszym półroczu 2026 r. (wobec niespełna 6 mld zł rok wcześniej)
- 3 miesiące - proponowany okres automatycznej utraty prawa jazdy za wjazd na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle
- Dubaj - miejsce ukrywania się części podejrzanych w sprawie afery Orlenu
- Sokoliki Suche - miejsce niedawnej katastrofy kolejowej, która przyspieszyła prace nad nowymi przepisami