Ogólne 29.07.2026

Włamanie do rozdzielni transformatorowej w Legnicy – 43-latek zatrzymany na gorącym uczynku

Właściciel firmy ujął włamywacza w rozdzielni. Mężczyzna odpowie za kradzież z włamaniem. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Dzięki czujności właściciela firmy i błyskawicznej interwencji legnickich policjantów udało się zatrzymać 43-letniego mężczyznę podejrzanego o włamanie do rozdzielni transformatorowej. Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę po godzinie 16:00 na terenie jednej z firm w Legnicy.

Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Legnicy otrzymał zgłoszenie o ujęciu sprawcy włamania. Na miejsce natychmiast skierowano patrol, który zastał właściciela wskazującego mężczyznę. Jak ustalili policjanci, właściciel został poinformowany przez pracownika o braku zasilania. Po sprawdzeniu przyczyny awarii zauważył ślady włamania do rozdzielni. Gdy wszedł do środka, został zaatakowany przez znajdującego się tam mężczyznę, który próbował uciec. Właściciel zdołał go jednak ująć i powiadomił Policję.

Na miejscu funkcjonariusze ujawnili plecak należący do zatrzymanego mieszkańca Legnicy oraz porozrzucane narzędzia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że sprawca dostał się do wnętrza obiektu po wyrwaniu kraty wentylacyjnej. Jak przekazał właściciel, nie było to pierwsze włamanie do tego obiektu – dwa dni wcześniej również doszło tam do kradzieży elementów instalacji elektrycznej i przewodów.

Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, która przeprowadziła oględziny oraz zabezpieczyła ślady. Śledczy ustalili, że ten sam mężczyzna włamał się również tam dwa dni wcześniej. Przypominamy, że za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło: policja.gov.pl

PW

Piotr Wyrzykowski

Doświadczony redaktor z 18-letnim stażem, prowadzi zespół i nadzoruje najważniejsze sprawy Legnicy.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.